Honorujemy karty: Multisport, Medicover, Fitprofit, PZU Sport

KLUBOWICZKA miesiąca 04.2025 Ewa

Zdecydowanie łatwiej jest inspirować się cudzymi przykładami, niż prezentować własną historię, co pokrótce jednak postaram się zrobić. Mam na imię Ewa. Na co dzień wykonuję pracę „za biurkiem”, tak, że z aktywnością nie ma to za dużo wspólnego.

Moja sportowa przygoda ze Slim Gym Studio Zabrze rozpoczęła się w październiku 2023 i z perspektywy miesięcy uważam, że była to jedna z najlepszych decyzji, jaką mogłam podjąć z myślą o sobie. Od tego czasu staram się  w miarę regularnie uczestniczyć w zajęciach, bo to właśnie systematyczność, jak zauważam,  ma kolosalne znaczenie w procesie zmian.

Już w dzieciństwie zmagałam się z nadwagą i stało się to dla mnie źródłem wielu kompleksów. Zmiana w sposobie myślenia o sobie nastąpiła w szkole średniej, gdy odkryłam pasję do biegania, i odnosiłam nawet w tym sporcie lokalne sukcesy. Z tamtych młodzieńczych lat pozostało we mnie również zamiłowanie do wędrówek po górskich szlakach.  Zdobywanie szczytów sprawia mi frajdę do dziś.

W kolejnych latach moja historia jest zbieżna z historią innych pracujących i zabieganych mam. Dom, dzieci, towarzyszący temu brak czasu i motywacji, żeby zrobić coś dla siebie. Wróciła nadwaga, ale jako matka 4 dzieciaków początkowo uważałam, że to wypadkowa tej sytuacji i że świat powinien mnie taką akceptować. Świat może i tak, ale mnie z czasem  zaczęło „uwierać” w tej skórze.

 

Kiedy skorzystałam z zaproszenia i pojawiłam się na zajęciach w Slim Gym Studio Zabrze, już po pierwszym spotkaniu uleciała większość moich stereotypowych obaw, przykładowo:  ”Będę się tam czuć, jak słoń w składzie porcelany” lub też „Nie dam rady”. Co więcej, z biegiem czasu obserwując pierwsze efekty zauważyłam, jak zmienia się moje ciało, samopoczucie, kondycja, wytrzymałość, i nie mogłam się tym nacieszyć. Minęły bóle kręgosłupa, nóg, zawroty głowy. Otoczenie także zauważa te zmiany i to także cieszy.

 

Treningi w Slim Gym Studio są pozytywnie uzależniające. Sprzyja temu atmosfera tego miejsca. Czujne oko świetnych trenerek wyłapuje i koryguje wszystkie niedociągnięcia i braki, co sprawia, że  ćwiczenia dopasowywane są  również do indywidualnych możliwości Klubowiczek.

Panie, które spotykam w klubie tworzą świetną atmosferę wzajemnej życzliwości, wiele z nich jest dla mnie inspiracją.

 

Gdyby dziś ktoś mnie zapytał, czy po tym okresie – półtora roku poleciłabym Slim Gym Studio: Zdecydowanie TAK. To właściwe miejsce, gdzie można zawalczyć o zdrowe ciało i ducha. Żałuję, że nie zdecydowałam się wcześniej na tę przygodę.

Wszystkim Klubowiczkom i sobie również życzę zatem wielu dalszych sukcesów w osiąganiu wymarzonych celów!